Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Cykl Poznaj Siebie: Ścieżka Twojego Przeznaczenia

autor: Justyna Rychlewska-Suska

 

Jedną z najpilniejszych ludzkich potrzeb jest życie w poczuciu sensu. Ktoś kto żyje bez sensu, powoli umiera. Każde indywidualne życie ma Cel, który może ma być wypełniony w pewien indywidualny sposób. Gdy wchodzimy na szlak wiodący do tego Celu, czujemy się ożywiani przez każdy krok.

 

Sensu życia nie da się kupić za pieniądze, nie można też zasłużyć na to stażem pracy ani załatwić „po znajomości". Celu życia nie można wymyślić przy pomocy intelektu, ponieważ przynależy do poziomu duchowego.

 

Prawie wszyscy studenci na treningu MA-URI deklarują, że przybyli na szkolenie, by odkryć swoje Przeznaczenie. I nie chodzi o to, że chcą zostać bodyworkerami. Wcale nie. Szukają wyzwań i okoliczności, w których będą mogli odkryć Siebie, swój Cel i swoje nieznane jeszcze zasoby.

 

Niektórzy wierzą, że rodzimy się z konkretnie zapisanym losem, którego nie można zmienić. Ja jednak podejrzewam, że nasze Przeznaczenie zawiera w sobie pewne stałe punkty: przychodzimy na świat w konkretnej rodzinie i kulturze, w pewnym konkretnym miejscu świata i z bardzo konkretnymi talentami. Niemniej to, co uda nam się zrealizować dzięki tym zasobom i jak podejdziemy do wyzwań związanych z uwarunkowaniami, to zależy od naszego wyboru. Szczyt góry jest jeden, a wybór szlaku, tempo marszu, wybór towarzystwa, należą do nas.

 

W kulturze Polinezyjskiej mówią, że każdy przychodzi na świat z Marzeniem. Jest to niejako tęsknota serca, którą dana jednostka stara się zrealizować w byciu na Ziemi. I realizuje ją w mniejszym lub większym stopniu dzięki unikatowym talentom, z którymi się rodzi.

 

Talenty są po to, by pokazać nam kierunki samorealizacji. Zwykle już w dzieciństwie przejawiamy zamiłowanie do pewnych czynności, sytuacji, ludzi, istot, dźwięków, zapachów i ruchów. Obserwując bacznie dzieci, możemy dostrzec już ukształtowane osobowości i bardzo prawdopodobne ścieżki przeznaczenia. Zanim edukacja i kultura nie zaczną rewidować dziecięcych zamiłowań, młodzi są absolutnie szczęśliwi tańcząc, rozmawiając ze zwierzętami, konstruując kosmiczne pojazdy i bawiąc się w lekarza.

 

Chwile te charakteryzują się tym, że czas zatrzymuje się i znajdujemy się w absolutnym skupieniu i w głębokiej, duchowej jedności z tym, kim naprawdę jesteśmy. Praktyka zajęcia, które jest naszym prawdziwym przeznaczeniem może być mozolna, wymagająca i początkowo niewdzięczna, jednak zawsze towarzyszy jej pozaracjonalne zadedykowanie i pasja. (do tego stopnia, że jako dzieci potrafimy zapomnieć o jedzeniu czy toalecie). Nie obchodzą nas też doraźne, wymierne korzyści, prestiż tej czynności ani opinia innych.

 

Na zawsze zapamiętam jednego z moich klientów, który przybył na sesję MA-URI, by „pracować ze swoim smutkiem". Był to CEO, który wspiął się po drabinie kariery na sam szczyt, rozejrzał się dookoła i …nie dostrzegł nigdzie poczucia sensu. W trakcie sesji długo płakał, aż przypomniał sobie momenty, kiedy z dziadkiem budował latawce i był wówczas niewypowiedzianie szczęśliwy. W ciągu kilku miesięcy po tej sesji zmienił całkowicie swoje zawodowe życie, odszedł z korporacji i założył wytwórnię zabawek i gier. Nie obyło się bez wyrzeczeń natury finansowej. Jednak to, co zdobył było bezcenne. Zmierzał do Celu.

 

Na ścieżce przeznaczenia jesteś po prostu szczęśliwa/y. Nie znaczy oczywiście, że jest łatwo. Często trzeba coś poświęcić, aby energia pełnej uwagi zasiliła naszą drogę. Zwłaszcza, jeśli ścieżka ta związana jest z aspektami duchowej służby i pracy na rzecz ludzkości. Znam osoby, które dla swojej ścieżki przeznaczenia wybrały, aby zrezygnować z fizycznej wygody, majątku, relacji i rodzicielstwa. Zawsze jednak to, co zyskały w zamian, nasycało ich życie o wiele większym sensem, więc wybór ten trudno nazwać wyrzeczeniem.

 

Jeśli nie znasz swoich talentów i umiejętności, i nie masz pojęcia, co jest Twoim przeznaczeniem, może to oznaczać, że:

 

  1. skutecznie wypierasz tę wiedzę ze swojej świadomości, bo wcześnie w życiu nauczyłaś/eś się tego od kogoś albo odkryłaś/eś, że tak jest bezpieczniej, łagodniej, łatwiej. Ojciec, widząc chłopca rysującego, zawsze się denerwował, że jego syn zostanie artystą i lekkoduchem, a z tego „przecież chleba nie ma". Na dodatek zawsze kłócił się wówczas z matką, która brała stronę syna. Syn chcąc chronić integralność rodziców skończył marketing i zarządzanie. W wieku lat 42 odkrył na sesji MA-URI, że zawsze pragnął być projektantem. Albo: dawno temu niewinne dziewczynki tańczące w lesie i zbierające zioła zostały ukarane w domach przez swoich rodziców po niedzielnej mszy, na której ksiądz z ambony przestrzegł przed szerzeniem się diabelskich praktyk wśród dzieci (wiek XX !!). Dziś dorosła już „dziewczynka" odkrywa, że zna się na ziołach i chce to robić. Wypierała to z siebie przez około 40 lat. Lęk przed byciem „czarownicą" był wzorcem dla wielu pokoleń kobiet w jej rodzinie.

  2. masz zbyt sztywną definicję Przeznaczenia i sądzisz, że musi to być coś jedynego na świecie. Tymczasem nie każdy zostaje słynnym podróżnikiem, prezydentem czy Matką Teresą. Cel Twojego życia może nie być aż tak unikatowy, jednak sposób jego realizacji z pewnością będzie, ze względu na Twoje indywidualne doświadczenia i perspektywę.

  3. sądzisz, że to się powinno ujawnić bez Twojego działania, od tak sobie. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Jeśli oczekujesz, że ktoś lub coś wskaże Ci Twoje Przeznaczenie i powstrzymujesz się przed życiem, to będziesz czekać do końca życia. Nie ustawaj w działaniach, kierując się lekkością i baw się sprawdzaniem różnych opcji. Kluczyć, szukać i sprawdzać jest częścią Twojego Przeznaczenia. Dlatego, że Twoje Marzenie może wymagać od Ciebie nabycia pewnych dodatkowych umiejętności, aby się w pełni objawić. Niektórzy odkrywają to poczucie dopiero pod koniec życia. Absolutnie każda umiejętność nabyta w procesie ich życia, okazała się przydatna na ścieżce ich przeznaczenia. Czas jest czynnikiem uwalniającym potencjał.

  4. skupiasz się zbytnio na tym, czego nie ma w Twoim życiu, zamiast podążać za tym, co Cię naturalnie pociąga i odżywia. To może być coś bardzo prostego, co jest w zasięgu Twojej ręki. Żegluj z wiatrem możliwości, zamiast starać się powstrzymać siły, które być może są poza Twoją kontrolą. Za każdym razem, gdy się radujesz, żyjesz swoim Przeznaczeniem.

 

Naszym najważniejszym Celem jest poznać siebie i poprzez to urzeczywistnić projekt zwany Stworzeniem. Reszta niech będzie przygodą i badaniem możliwości. Pogłębiona świadomość i uważność jako techniki redukcji stresu i klucz do zrozumienia siebie.

 

Szczęśliwej drogi już czas!

 

 

Autor: Justyna Rychlewska-Suska

Praktyk i Trenerka MA-URI®, założycielka Domu Nauczania „4 WIATRY" w puszczy nadnoteckiej.

Z wykształcenia artystka multimedialna, zajmowała się reżyserią, produkcją filmową, tworzeniem reklam i fotografią.

MA-URI® - Systemem przemiany świadomości poprzez pracę z ciałem pasjonuje się od 2001 roku. Ukończyła cykl szkoleniowy dla Praktyków w Institute for MA-URI® Healing Arts w Nowej Zelandii. Od 2005 roku prowadzi warsztaty tej metody dla poszukujących siebie i osobistego spełnienia (szkolenia miękkie, szkolenia interpersonalne wykorzystujące mądrość ciała).

W 2012 roku ukazała się jej książka pt. „MA-URI. DAR ŻYCIA I MOC KREACJI. Wewnętrzna podróż ku świadomemu poczęciu i życiu w wolności". Jest ona zapisem wiedzy płynącej z licznych procesów samouzdrawiania, których autorka doświadczyła na sobie i jako praktyk MA-URI® w pracy z osobami borykającymi się z niepłodnością. Jest także przekazem dla przyszłych rodziców i przewodnikiem dla każdego, kto pragnie urzeczywistniać marzenia w oparciu o narzędzia tej niezwykłej metody.

Na co dzień Justyna mieszka w sercu lasu, prowadzi praktykę indywidualną i treningi, jest żoną Tomka i mamą Szymona.

więcej na ma-uri.pl i 4wiatry.pl

 

 

 

 

Knowledge Base Displays Counter Knowledge Base Displays Counter

This is the Knowledge Base Displays Counter portlet in View mode.

Knowledge Base Other Author Articles Knowledge Base Other Author Articles

Inne artykuły tego autora: